Oczami Vicky.
Nie ma to jak kolejny dzień w budzie. Tak szczerze uwielbiam chodzić do szkoły. Dziwne jak na 19latkę. Z bratem dogadujemy się strasznie dziwnie z widoku osób trzecich. Nie mamy przed sobą żadnych tajemnic. Cała szkoła wie o tym że nie mogę zajść w ciąże, ale mi to nie przeszkadza. Cieszę się z tego powodu. Dzisiaj ma dojść nowy uczeń. Jest z jakiegoś sławnego zespołu. Przekonamy się bo właśnie przekraczam z bratem mury szkoły.
-Cześć Vicky.
-Hello Babyyy!!!.
-Śliczna siemanko!!!
Jak zwykle chłopacy krążą wokół mnie i brata i się ze mną ''witają''
-Cześć wszystkim.
Odpowiedziałam ze śmiechem.
-Patrzcie to ten nowy!
Krzyknęła jedna laska o imieniu Alice.
-Wow.
Wydukała głośno i wszyscy się na mnie spojrzeli oprócz tego który wchodził do szkoły.
-Cicho co nie?
Zapytał się mnie brat..
-Haha i to jakie.
Nie wiem czy wspominałam ale z bratem jesteśmy biseksualni. Nikt o tym nie wie oprócz nas. Nowy wyminął mnie puszczając mi oczko. Od razu zaczęły się szumy.
-On nam chce laskę odebrać.
-On jej tez się podoba.
-Nie mamy szans.
-Co za dzieciak. przychodzi i myśli że możesz mieć każda!
Przekrzykiwali się w różne sposoby. Podeszłam z bratem do naszych szafek. Ten nowy ma szafką naprzeciwko mojej po drugiej stronie korytarza. Skąd to wiem? Bo przed chwilą wkładał tam książki i teraz stoi oparty o swoją szafkę i przygląda mi się. Wczepiło mi sie coś w włosy. Wyjęłam.. Kartkę?
''Jestem Zayn śliczna może marny początek na podryw ale dzisiaj 16.00 przy parku różanych serc?''
-Ja pierdole.
Wydusiłam i jak zwykle wszyscy na mnie się patrzą. A on ten ''nowy'' z uśmiechem na twarzy. Odwzajemniłam. Wrzuciłam kartkę do szafki, zamknęłam ją i pognałam z bratem pod salę. jeszcze 3 minuta. Ugh.
-Nie masz u niego szans.
Powiedziałam cicho do brata.
-Wiem. On i tak woli moja siostrę.
-Ha ha ha.
Zauważyłam go stojącego pod nasza klasą. Super! Będzie chodził ze mną do kalsy. Ja pierdole!!! Patrzy się na mnie. Chyba naprawdę mu wpadłam w oko.
Oczami Tom'a.
Pierwszy raz widzę żeby moja siostra tak się zachowywała w stosunku do jakiegoś chłopaka. Naprawdę się w nim zakochała. Dużo osób to ze szkoły w ciągu 10 minut to zauważyło. W końcu dzwonek.
-Kurwa zapomniałam zeszyty idź ja dojdę.
-Niech ci będzie.
Powiedziałem i wszedłem do sali. Usiadłem na końcu sali.
-Witam Was wszystkich!
Zaczęła przekrzykiwać nas nauczycielka.
-To jet nowy uczeń. Zapewne go znacie.
-Proszę usiądź tam na końcu sali koło Vicky.
-Gdzie Vicky!
Krzyknęła nauczycielka.
-Po zeszyt poszła!
Krzyknąłem.
-Poczekaj jak usiądzie na swoim miejscu to ty koło niej okey.
-Dobrze.
Całą rozmowę było słychać.
Oczami Vicky.
-Przepraszam za spóźnienie!
Krzyknęłam i popatrzyłam się w piękne oczy ''nowego'' szłam tyłem do ławki ciągle się patrząć w jego oczy aż.
-Hhahahahaha.
Przewaliłam się. Nie zauważyłam plecaka Alice.
-Nic ci nie jest?
Zapytał się mnie seksownie ten nowy i pomógł wstać. Gdy dotknął mojej dłonie dostałam przyjemnych dreszczy. Usiadłam do ławki a on koło mnie. No tak.
-Dzięki.
Szepnęłam do niego.
-Spoko.
Powiedział i puścił do mnie oczko. Zajęłam się lekcją.
W końcu napisałam pierwszy rozdział. Trochę późno ponieważ zapomniałam wogle o tym blogu. Hah. Nie ma to jak prowadzi z 15 blogów naraz. Taki początek narazie. Przepraszam za błędy :)
Pozory mylą z 100% procentach.
sobota, 5 stycznia 2013
sobota, 20 października 2012
Bohaterowie.
1.Vicky McCartney- ładna i zgrabna 19 latka. Ma długie bronz włosy. Kocha urodę, modę i śpiew. Nie umie śpiewać ale i tak to kocha. Muzyka jest jej całym życiem.. Jest powodem wielu westchnień ze strony płci męskiej. W jej słowniku nie ma takiego czegoś jak małżeństwo i zachodzenie w ciąże.
Dąży do celu.Jak coś zaczyna to kaczy. Ma problemy z macicą. Nie może zajść w ciąże nawet inwitro. Ale jest możliwość żeby zaszła w ciąże. Wtedy musiałaby przejść zabieg macicy. Od najmłodszych lat nie chce mieć męża i chłopaka na dłuższy czas. Jej zdaniem jak pojawiają się w życiu dzieci i mąż to życie się kończy. Korzysta z życia póki może. Nie przejmuje się tym że może zajść w ciąże bo i tak to jest nie możliwe. Potrafi dać w kość ale i potrafi być wrażliwa. Często płacze. Jej życie jest inne. Paroma słowami ''POZORY MYLĄ". Z tych dwóch wyrazów składa się jej życie.
Często wyjeżdża zwiedzać świat. Boi się jednej rzeczy, która spotyka każdego człowieka na drodze życia. Jest zabawna ,ale potrafi być poważna. Jest biseksualna.Jest szczera do bólu.Nigdy nie daje komuś wygrać. Zawsze ma rację.
(DUŻO RZECZY SIĘ JESZCZE O NIEJ DOWIECIE)
2. Tom McCartney- brat a zarazem najlepszy przyjaciel Vicky. Jest jedyną osoba w jego życiu Wie najwięcej o Vicky. Wie wszystko o Vicky. Wie czego najbardziej się boi. Jest zabawny, potrafi być poważny. Jest szczery do bólu. Jest praktycznie taki sam jak Vicky. Tom ma 19 lat. Wygląda na starszego ale jest to nie prawdą. Broni siostry jak najbardziej umie. I tak wie że sobie poradzi ale nigdy nie daje za wygraną. Muzyka i aktorstwo jest jego całym życiem. Jest biseksualny tak jak siostra.Ma ciemno blond włosy. Jest powodem wielu westchnień ze strony kobiet. Jego życie składa się z dwóch wyrazów ''pozory mylą''.
3. Alice Tomlisnon- ma dwie twarze. Jej prawdziwą''twarzą'' jest miła, sympatyczna i cicha dziewczyna. Umie powiedzieć swoje zdanie. Ale tą drugą twarzą którą jest prawie zawsze jest udawanie najlepszej, kuszącej i bogatej laski. Udaje inną dziewczynę po to żeby spodobac sie samej sobie. W każdej ''twarzy'' jest strasznie zazdrosna.
Jak narazie to sami bohaterowie. Oczywiście dojdą też inni.
:) Special nie do Vicky nie ma zdjęcie. Musicie sobie ją wyobrazić.;P
Jak narazie to sami bohaterowie. Oczywiście dojdą też inni.
:) Special nie do Vicky nie ma zdjęcie. Musicie sobie ją wyobrazić.;P
czwartek, 18 października 2012
#.0.
Jestem Zuza.
To będzie może już mój 10 blog.
Ciesze się że mam tyle pomysłów,
ale mało czasu- z tego już się tak nie cieszę.
Zawsze znajduje czas na blogowanie.
Miłego czytania :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

